Ucieczka bohaterów, przed Niemcami
Jedną z ciekawszych części tej książki jest Dywersja. W listopadzie 1942 roku Rosja, broni się przed atakiem Niemców, w tym samym czasie zaczyna się pasmo porażek niemieckiej armii. Tworzą się w Polsce grupy dywersyjne, kierownictwo tymi grupami objął Kedyw. Chłopcy musieli opanować sztukę posługiwania się bronią, granatami dynamitem. Chłopcy z drużyny Buków, postanowili wstąpić do grupy szturmowej szarych szeregów. Pierwszą akcja w której uczestniczyli to atak na pociąg, postanowili podłożyć dynamit, na trasie przejazdu pociągu, pomimo wielu problemów udało im się wysadzić pociąg. Dowódcą całej akcji był Oliwa, problemy związane z wysadzeniem ładunków wybuchowych, mało nie spowodowały fiaska całej akcji. Chłopcy nie mieli łatwo podczas wojny, musieli przecież prowadzić swą działalność przeciwko Niemcom, ciągle się ukrywając. Ich życie nie jednokrotnie wisiało na włosku. Jeden z nich wpadł w Niemiecką łapankę, udało mu się jednak uciec, ponieważ miał przy sobie fałszywe dokumenty. Byli odważni w tym co robili, gdy jednego z nich dorwał SS-man, ten wyciągnął broń, po czym go zastrzelił. Podobnie jak w małym sabotażu, chłopcy świecili przykładem rozwagi, oraz opanowani. Podczas odkrycia przez Niemców kryjówki Zośki, Alka i Rudego, nawiązała się walka. Rudy został ranny w udo, Zośka zaś w piętę, na szczęście wyleczył ich lekarz. Który rzekomo miał współpracować z Niemcami, jednak okazało się to nie prawdą.